Dzieje regionu:

Wałeckie pradzieje: fakty i mity

Czy możliwa do przyjęcia jest hipoteza, że Wałcz mógł otrzymać prawa miejskie z rąk polskich, np. przed zamordowaniem Przemysła II w 1296 r.? Teoretycznie tak, nie znamy jednak treści oryginalnego dokumentu, wystawionego przez polską kancelarię książęcą lub królewską z tamtego okresu. Zachowały się natomiast dwa falsyfikaty z 1249 i 1251 r., wzmiankujące o istnieniu Wałcza, które pomimo swojej niewiarygodności pozwalają sądzić, że Wałcz mógł (ale nie musiał) być miastem powstałym na prawie polskim, a więc jeszcze przed ekspansją brandenburską.

  W historycznych dokumentach Wałcz występuje pod wieloma nazwami: „Villam Kron”, „Wałecz”, „Wałcia”, „Corona”. Początek miastu dała zapewne niewielka kuria przy istniejącej tu rybackiej faktorii. Wioska nazywała się „Wolczen”. Została zbudowana u nasady półwyspu wcinającego się w jezioro Zamkowe, na wzgórzu z natury trudno dostępnym i obronnym. Jej rozwój związany był z przebiegającym tędy kupieckim szlakiem, łączącym solny Kołobrzeg z Ujściem. W roku 1303 wieś przemieniła się w osadę „Arnskrone”, posiadającą odtąd pełne prawa miejskie. Akt założycielski spisali Brandenburczycy. Pierwszą jednak pisaną wzmianką, która (najprawdopodobniej dotyczy Wałcza, jest dokument z 13 kwietnia 1249 roku, poświadczający darowanie zakonowi Templariuszy wsi zwanej „Kron” przez wdowę po hrabim Petreco de Lank (Pietrku z Łącka). Innym śladem istnienia Wałcza jest źródło z roku 1251, w którym ukazuje się „Cron”. Najstarszy opis Ziemi Wałeckiej zawdzięczamy wyprawie Ottona bamberskiego do Pomeranii. Cyt. „...Ów Otto wszedł na swą drogę apostolską w roku 1124, kiedy został przez księcia Bolesława wezwany do Polski, by szerzyć wiarę chrześcijańską wśród Pomorzan, barbarzyńskich dotąd czcicieli bożków pogańskich. Miejscem z którego wyszedł, było Gniezno, skąd idąc w kierunku Noteci, zwanej też wówczas Bierzwiennikiem, do grodu Uzda albo Ujście, później skierował swą drogę ku pomorskiemu miastu Pyrzyce... Gdy opuścił gród Ujście, wkroczył najpierw do dzikiej i strasznej puszczy, a przestrzeń jej musiał przebywać siedem dni...”. Owa „straszna puszcza” nie była niczym innym, jak dzisiejszą Ziemią Wałecką. Nie sposób dokładnie określić, kiedy na tym gęsto zalesionym terenie zamieszkali pierwsi osadnicy. Wiadomo jedynie, że ziemie te przez długi czas pozostawały niezamieszkałe. Opracowania historyczne podają, że najdawniejszy zapis związany z Wałczem - „Villam Kron” odnosi się do wczesnośredniowiecznego grodu, położonego na półwyspie wciśniętym w głąb jeziora.

  W XII wieku okolice Wałcza zostały podbite przez panów wielkopolskich i włączone w jej granice. Próby kolonizacji tych terenów podjął książę wielkopolski Władysław Odonic, oddając w 1238 r. 3.000 łanów w okolicy jeziora bytyńskiego cystersom z Lubiąża. Ślady nadań książęcych pochodzą jednak dopiero z czasów Przemysła II. Pod koniec XIII wieku teren wałecczyzny został zajęty przez Brandenburczyków. Prof. Edward Rymar podaje, że jeszcze w XIV-XV wieku dla tego obszaru funkcjonowało w źródłach pojęcie „Heyde” - nie tyle „puszcza”, ile „pustkowie”. W Wałczu nie przeprowadzono dotąd dokładnych badań archeologicznych i z tego powodu nie ma żadnych śladów osadnictwa wczesnośredniowiecznego. Odkryto natomiast ślady osadnictwa w okolicach miasta. Na uwagę zasługuje zwłaszcza grodzisko i osada na terenie Bukowiny. Pruski plan Wałcza z 1810 r., oddający średniowieczny układ ulic, przedstawia usytuowany przy rynku kościół farny, co jest charakterystyczne dla miast lokowanych pod panowaniem Brandenburgii. Jak podaje niemiecki badacz H. Münch, rozplanowanie Wałcza jest wzorowane na Lubece i Freiburgu. Ten typ rozplanowania widoczny jest do dzisiaj. Jego cechą charakterystyczną jest wydłużony rynek z kościołem, a sam plac jest usytuowany poprzecznie w stosunku do całości miasta i przechodzącego przez nie traktu.

  W jednym z opracowań prof. Zygmunta Borasa przedstawiona jest mapka, ilustrująca księstwa pomorskie ok. roku 1220. Widnieje tam także Wałcz. Miejscowość znajduje się na terenie Królestwa Polskiego; nie wiadomo jednak, czy jako osada grodowa czy jako miasto. W opracowaniu „Patrocinium świętomikołajskie w Wałczu jako przyczynek do genezy miasta” dr Ryszard Walczak przypuszcza, że kościół w starym Wałczu (Walciae) istniał już przed 1303 r. Swoją tezę badacz opiera na przesłankach, dotyczących „patrocinium świętomikołajskiego” w Wałczu (kościelne święto opieki św. Mikołaja). Już około XII wieku istniały na dalekich szlakach handlowych osiedla, będące punktami oparcia dla wędrujących kupców i rynkiem zbytu dla ich towarów. „Patrocinium świętomikołajskie” w Wałczu może stanowić dowód, że już w II poł. XII wieku istniało na szlaku handlowym między dwoma jeziorami osiedle z własnym kościołem. Nie ma pewności, czy na terenie osiedla oprócz kościoła znajdował się także ratusz. Niewykluczone, że mógł istnieć już w XIII wieku. Dom rady sytuowano zazwyczaj przy rynku. Mieściła się w nim sala obrad oraz kancelaria miejska. Czy możliwa do przyjęcia jest hipoteza, że Wałcz mógł otrzymać prawa miejskie z rąk polskich, np. przed zamordowaniem Przemysła II w 1296 r.? Teoretycznie tak, nie znamy jednak treści oryginalnego dokumentu, wystawionego przez polską kancelarię książęcą lub królewską z tamtego okresu. Zachowały się natomiast dwa falsyfikaty z 1249 i 1251 r., wzmiankujące o istnieniu Wałcza, które pomimo swojej niewiarygodności pozwalają sądzić, że Wałcz mógł (ale nie musiał) być miastem powstałym na prawie polskim, a więc jeszcze przed ekspansją brandenburską.

  Dokument z 13 kwietnia 1249 roku jest najprawdopodobniej najstarszym źródłem pisanym o Wałczu. Znaleziony przez Freiherrn von Ledegur w roku 1834, a następnie spisany przez Aloise von Tütz, został zawarty w „16 tomie” przetłumaczonym przez księdza Alfonsa Bronke z Tütz (Tuczna). Oto jego fragment: „...My Przemysław z Łaski Bożej książę Polski ważne jest od dzisiaj: Przy naszej obecności szlachetna Pani żona zmarłego hrabiego Ptreconiusa de Lank ze swoją rodziną dobrowolnie darowiznę przekazała, przede wszystkim ważne jest: dla braci Templer z Jeruzalem wieś co w mowie ludowej Kron nazywa się i w naszym księstwie leży na stałą prawomocną własność w miłości do Jezusa Chrystusa i do zbawienia duszy swojego męża i wszystkich krewnych została dana... Do akt zarejestrowano w domu naszej starej matki księżnej Hedwig w Orensco 13 kwietnia roku 1249 w Wigilijne czasy Świętego Triburtiusa i Valerianusa”. Niestety z przedstawionego dokumentu nie wynika jednoznacznie, że Kron (Wałcz) był już wówczas miastem. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego z 1882 roku tak mówi o początkach Wałcza: „Rok 1249 ustępuje wdowa po komesie Petrku za zgodą wnuków {villam in terra ducatus Poloniae, quae vulgariter Kron nominatur} templaryuszom”. Współczesny niemiecki historyk dr Hans-Georg Schmeling przypuszcza, iż właśnie w Wałczu istniał zamek Templariuszy (również podarowany im przez rodzinę Pietrka z Łącka). Dwór miałby się znajdować na półwyspie przy Jeziorze Zamkowym.

  Ważnym elementem topografii Wałcza, symbolem oraz realnym zabezpieczeniem przed agresorami były mury lub wały miejskie. Takie fortyfikacje otaczające zamek mogły istnieć już przed lokacją brandenburską miasta (mury obronne były widoczne jeszcze na początku XIX wieku). Inni historycy zdecydowanie odrzucają jednak tę hipotezę, sugerując, iż posiadłość o nazwie „Kron” nie miała nic wspólnego z Wałczem, lecz z miejscowością dziś już nieistniejącą, leżącą na południowy zachód od miasta w okolicach Machlin. Dodatkowym argumentem może być fakt, iż „Kroner Land” to nazwa zachodniej części byłego powiatu wałeckiego, pochodząca z czasów wcześniejszych niż pierwotne tworzenie powiatów. Był to obszar pomiędzy rzeką Dobrzycą, a „Däberitz”, zwanym później Golcami i Broczynem na północy, od południa ograniczonej natomiast linią Gostomia-Rusinowo-Tuczno. W nawiązaniu do stosowanej przez Templariuszy nazwy kurii „Cron”, nowe miasto nazwane zostało „Theutzsche Krone”, i taka nazwa - w uwspółcześnionej formie - funkcjonuje wśród Niemców do dziś („Deutsch Krone”).

  Innym ciekawym śladem istnienia Wałcza jest źródło z roku 1251, w którym pojawia się nazwa „Cron”. Tekst dotyczy wyznaczenia przez biskupa poznańskiego Bogufalusa zobowiązań płatniczych wobec mieszkańców terenów, należących do diecezji. Ksiądz biskup określił w dokumencie rodzaje gruntów objętych daniną (użytki i nieużytki) oraz wysokość podatku zbożowego. Zobowiązaniami objęte były takie posiadłości jak „Cron” (Wałcz), „Vitankowo” czy „Orla”. Wg źródła miejscem ustanowienia aktu był kościół pw. św. Marii w Poznaniu. Dokument zatwierdzony został 8 września 1251 r., m.in. przez „Magistro Johanne” oraz jego braci. Zapis źródła kończy się sformułowaniem: „Nach dem Originale” (na podstawie oryginału). Przekład jest zapewne falsyfikatem, z którego zresztą także jasno nie wynika, czy „Cron” to miasto Wałcz. Pierwszych informacji o miejscowości można szukać również w dokumencie z roku 1291, dotyczącym brata Wojciecha, przełożonego posiadłości zakonnej w „Kron”.

  Wobec braku wiarygodnych źródeł dość luźne (siłą rzeczy) dywagacje o oficjalnych początkach dzisiejszego miasta Wałcz ostatecznie przecina dokument lokacyjny. Oryginał aktu z 23 kwietnia 1303 roku („Privilegium fundations oppidi Wałcz sive Deutsch-Krone an. 1303) znajduje się obecnie w Archiwum Państwowym w Berlinie. Dokument mówi o jednym z najważniejszych, przełomowym wręcz momencie w dziejach miasta. Nadanie prawa miejskiego oznaczało bowiem istotną zmianę jakościową. Przyznanie przywilejów ekonomicznych i prawnych oraz przyciągnięcie nowych osadników pobudziło rozwój osady, powiększyło jej rozmiary, zmieniło z czasem układ topograficzny oraz zdecydowanie odróżniło ją od okolicznych wsi. „Arnskrone” górowało odtąd nad wiejskim otoczeniem zakresem otrzymanych przywilejów gospodarczych i statusem swych mieszkańców, nawet wówczas, gdy zachowało na poły rolniczy charakter.


Przemysław Bartosik

Data dodania: 12-04-2008

  powrót do listy dzieje regionu
  Program działania  |   Struktura  |   Kontakt  
Copyright © RTHZW - WAŁCZ 2008-2017
Projekt i wykonanie: